Kalendarium

* Od 5 do 30 września 2017 r. - piesza pielgrzymka do Santiago de Compostela
* bezterminowo: Akcja społeczna Zielone Bronowice

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Gorszy sort krasnali

Nie chciałabym zranić uczuć żadnego krasnala. Klasyfikacja do grupy o obniżonej wartości estetycznej nie może być postrzegana jako ich wina. To ludzie, przez zaniedbanie, z premedytacją lub zupełnie przypadkowo, zgotowali im ten los. Zacznijmy od niechlujności. Listopadowe targi bożonarodzeniowe dokonały aneksji terytorium należącego do Zraszacza. Dosłownie zakleszczyły biedaka między budami a barierkami, tworząc zaciszną przestrzeń na obozowisko dla zmęczonych montażystów. Robotnicy byli tak wycieńczeni, że wyrzucenie pustych kubków po kawie do pobliskiego kosza przekraczało ich możliwości, podobnie jak ułożenie elementów garderoby. Pomimo ekwilibrystycznych pozycji podczas robienia zdjęcia część śmieci zapisała się w kadrze. Przykład premedytacji ilustruje historia Piwożłopka i Pieseła Piwosza. No właśnie. Gdzie jest Piwożłopek? Trzeba naprawdę mieć trociny zamiast mózgu, żeby zostać złodziejem. To nie jest pierwszy wrocławski krasnal, który przykleił się do rąk patologii, ale nabiera szczególnej wymowy przez tęsknotę w psim spojrzeniu. Podobno Prezentusia spotkać można wyłącznie w okresie świątecznym. W ciągu dnia był jednak obklejony turystami, nieskorymi do zwolnienia choćby na chwilę wygodnej miejscówki. Dopiero nocą spotkaliśmy się sam na sam, ale w deszczu i ciemności moje fotograficzne umiejętności pozostawiają wiele do życzenia. Na zakończenie dorzucę do tego worka krasnale z innej bajki. Graffiti zapraszające na ulicę Więzienną straciło cały swój urok w konfrontacji z jaskiniowcami, którzy nie mogli oprzeć się pokusie odbicia pamiątkowych kopyt na ścianie czy pozostawienia kulfonów. Dwa bezimienne maluchy na tyłach jarmarcznego kramu przyćmione zostały prowizorką, ale wizja artystyczna właściciela stoiska zasługuje na pochwałę. Na fotografiach widnieją kolejno:

1,2. Zraszacz (Rynek).
3. Pieseł Piwosz, bez Piwożlopka (Rynek).
4, 5. Prezentuś (Rynek).
6. Graffiti przy ul. Więziennej.
7. Tylna część kramu na Jarmarku Bożonarodzeniowym.





Ciąg dalszy nastąpi...


niedziela, 10 grudnia 2017

Obiecanki cacanki a krasnalom radość

Ze zdziwieniem spojrzałam na rozpędzony czas. Minęły ponad cztery lata od złożenia krasnalom obietnicy. Wrocław zdarzał mi się wielokrotnie, ale był jedynie znikającym punktem tranzytowym. Tym razem towarzyszył mi chaos wywołany niespodziewaną koniecznością nowej konfiguracji alfabetu planów. Krasnali nie przewidywałam, jednak przerwa obiadowa w programie konferencji stwarzała szersze perspektywy. Strawę cielesną wymieniłam na duchową. Poszukiwania przeprowadziłam intuicyjnie bez mapy, ale uzbierała się spora kolekcja. Na moich fotografiach prezentują się kolejno:

1, 2, 3. Ciastuś i Amorinek (ul. Wita Stwosza).
4, 5. Wypłatnik (Rynek).
6, 7. Wodziarz (Rynek).
8. Przodownik (Rynek).
9, 10, 11. Głuchak, Ślepak i W-Skers (Rynek).
12. Lionek (Sukiennice).
13. TynQuś (Sukiennice).
14. Eremef (Sukiennice).
15. Ottuś (pl. Solny).
16. Troszka i Adoratorek (Rynek).
17. Kowal (ul. Kuźnicza).
18. Janinek (ul. Kuźnicza).
19. Suwenirek (Rynek).
20. Turysta (Rynek).
21. Lady Wolność (Rynek).
22. Długi (pl. Solny).
23. Giełduś (pl. Solny).
24. Życzliwek (Rynek, pl. Gołębi).
25. Leszko z Wrocławca (Rynek, pl. Gołębi).
26. Obieżysmak (Rynek).
27. Pomagajek (Sukiennice).
28. Rogalik (ul. Kuźnicza).
29. Bartonik (Sukiennice).
















Ciąg dalszy nastąpi...


wtorek, 5 grudnia 2017

List do Świętego Mikołaja

Namalowałam list do Świętego Mikołaja. Na Wyspie Szoku i Niedowierzania wybuchł wulkan Erystyki. Jedno małe podwójne marzenie wywołało spore zamieszanie.



"Hurr Durr! Święty Mikołaj nie istnieje!"

(Jak to nie istnieje? Przecież co roku Pan Kominiarz puka do drzwi i obiecuje, że za 120 zł przeczyści przewody kominowe, żeby Mikołaj nie pobrudził sobie futrzanego kołnierza).

"Hurr Durr! List do Świętego Mikołaja należy napisać, a nie namalować!"

(Skoro mówicie, że Święty Mikołaj nie istnieje, to jaki widzicie problem w namalowaniu listu zamiast posklejaniu go ze słów?)

"Hurr Durr! Zwierzęta w domu to same kłopoty!"

(Nie, kłopoty i konflikty generują ludzie, zwierzęta nie interesują się polityką, ekonomią, prawem czy religią, nie używają broni, nie kłamią, nie kradną, nie narzucają swojej woli).

"Hurr Durr! Każda kobieta z kotami to wariatka!"

(Lepiej odnaleźć szczęście w szaleństwie, niż zwariować w normalności. Wystarczy zachować umiar, dwa kociaki wypełnią moją przestrzeń w sposób doskonały).

"Hurr Durr! Fioletowe kotki nie istnieją!"

(Jasne. Pewnie nie istnieją tak samo, jak nie istnieje Święty Mikołaj. A ja już słyszę, jak moje kotki wsiadają na sanie i jadą do mnie w akompaniamencie dzwoneczków. Być może nie do końca będą mieć fioletowe namaszczenie, ale pazurki z pewnością niejeden raz pokażą w pełnej palecie fioletów). 


sobota, 2 grudnia 2017

Relikwie i szczątki

W krakowskich kościołach spoczywają relikwie i doczesne szczątki jedenastu świętych, ośmiu błogosławionych i siedmiu zmarłych w opinii świętości Sług Bożych. Najbardziej zaznacza się duchowa obecność św. Jana Pawła II, który, wbrew swoim marzeniom, nie został pochowany w Krakowie, ale jego życie i działalność w przestrzeni miasta konsekrowały wiele miejsc i pozostawiły niezliczoną ilość osobistych pamiątek, traktowanych z równie nabożną czcią co relikwie.

Biurko w pokoju św. Jana Pawła II (1951-1958)                                                            Fragment trumny św. Królowej Jadwigi

Przyjrzyjmy się miejscom, w których pochowano świętych lub umieszczono ich relikwie. 
Pośrodku wawelskiej katedry dominuje konfesja ze szczątkami św. Biskupa Stanisława ze Szczepanowa, kanonizowanego w 1253 r. Ponadto spoczywają tam: kanonizowana w 1997 r. św. królowa Jadwiga i zmarły w opinii świętości biskup Jan Prandota oraz relikwie bł. Wincentego Kadłubka, beatyfikowanego w 1764 r. 
Przy kościele św. Katarzyny mieści się grób Sługi Bożego Izajasza Bonera. 
W bazylice Bożego Ciała spoczywa św. Stanisław Kazimierczyk, kanonizowany w 2010 r. 
W kościele oo. Bernardynów znajdują się relikwie św. Szymona z Lipnicy, kanonizowanego w 2007 r. 
W kościele oo. Franciszkanów spoczywają doczesne szczątki bł. Salomei, beatyfikowanej w 1673 r., oraz bł. Anieli Salawy, beatyfikowanej w 1991 r. 
W bazylice oo. Dominikanów stoi sarkofag z doczesnymi szczątkami św. Jacka Odrowąża, kanonizowanego w 1594 r. 
W kościele oo. Jezuitów spoczywa bł. ojciec Jan Beyzym, beatyfikowany w 2002 r. 
Kościół św. Floriana ufundowano w celu umieszczenia w nim sprowadzonych w 1184 r. do Polski relikwii św. Floriana. 
W podziemiach bazyliki Mariackiej pochowano zmarłego w opinii świętości Świętosława Milczącego. 
Bł. siostra Zofia Czeska, beatyfikowana w 2013 r., spoczywa w kościele św. Jana. 
W przedsionku kościoła xx. Zmartwychwstańców leży Sługa Boży ojciec Paweł Smolikowski. 
Kościół św. Anny strzeże sarkofagu św. Jana Kantego (kanonizacja 1767 r.) i grobów kandydatów na ołtarze: biskupa Jana Pietraszko i Jerzego Ciesielskiego. 
Kościół ss. Felicjanek jest miejscem wiecznego spoczynku bł. Marii Angeli Truszkowskiej, beatyfikowanej w 1993 r. 
W kościele św. Augustyna pochowano bł. Bronisławę, beatyfikowaną w 1839 r., i Sługę Bożą siostrę Emilią Podoską. 
W kościele Ecce Homo leżą szczątki św. Brata Alberta (Adama) Chmielowskiego (kanonizacja 1989 r.) i relikwie bł. Bernardyny Jabłońskiej (beatyfikacja 1997 r.). 
Ciało św. Faustyny (Heleny) Kowalskiej, kanonizowanej w 2000 r., spoczywa w Łagiewnikach.
W Sanktuarium św. Jana Pawła II najcenniejszą relikwią jest zamknięta w szklanej szkatule ampułka z krwią naszego papieża.
Do kościoła Świętego Krzyża oraz do Sanktuarium św. Jana Pawła II sprowadzono z Libanu relikwie św. Charbela.

Celowo wyeksponowałam daty beatyfikacji oraz kanonizacji. Zastęp świętych i błogosławionych związanych z Krakowem zaczął rosnąć w ekspresowym tempie. W ostatnich dekadach powiększył się o dziesięć osób. Niektóre z nich przez wieki czekały na wyniesienie na ołtarze, a wierni zadowalali się konfirmacją kultu przez papieża. Do lawinowego wzrostu liczby świętych przyczyniła się niewiarygodna gorliwość św. Jana Pawła II w nowelizacji procedur kanonizacyjnych, nie można bagatelizować jednak znaczenia zapotrzebowania społecznego na powierników, patronów, cudotwórców i nowych pośredników w kontaktach z Bogiem. 

Aprobata kultu i ustanawianie świętych jest odpowiedzią na te oczekiwania. Ludzie zagubieni w gąszczu informacji odnajdują wyciszenie w modlitwie. Młodzież poszukuje godnych do naśladowania wzorców. Równolegle nowi święci i błogosławieni pomagają zażegnać kryzys, z którym boryka się Kościół. Kanonizacja św. Faustyny i św. Jana Pawła II przełożyła się na ogromny kult tych osób, co uwidoczniło się również w renesansie ruchu pielgrzymkowego do Krakowa. Ponadto, powyższa litania obrazuje jeszcze jeden innowacyjny element krakowskiego sacrum: miejsca kultu wychodzą poza mury historycznego miasta.

Katoliccy święci związali swoje losy również z Uniwersytetem Jagiellońskim, a same władze uczelni wkładały niemało wysiłku w walkę o ich kanonizację. Charyzmat wiary i działania pozostawili po sobie święci: Jan Kanty, królowa Jadwiga Andegaweńska, Józef Sebastian Pelczar, Józef Bilczewski, Jan z Dukli, Szymon z Lipnicy, Kazimierz Jagiellończyk, Stanisław Kazimierczyk i Jan Paweł II. W bliskim kręgu Uczelni rozwijał swoje idee Brat Albert. Znaczenie, jakie kult wyniesionych na ołtarze pełnił w życiu Akademii Krakowskiej, obrazuje umieszczenie świętych na pieczęciach, na przykład na stemplu z początku XV w. uwieczniono św. Stanisława w geście błogosławieństwa na tarczy z orłem.

 Relikwiarz hermowy (I poł. XVII w., Bodzanów)                    Relikwiarz hermowy (I poł XVII w., Bodzanów)                       Relikwiarz ręki św. Stanisława BM (XVIII w., Kraków)


Relikwiarz św. Stanisława BM (1787, Więcławice)                          Relikwiarz skrzynkowy (koniec XVII w.)                                     Fragment życiorysu św. Jana Pawła II     


* Fragmenty mojego artykułu naukowego "Niewidzialne miasto". Za ilustrację posłużyły zdjęcia zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie.


piątek, 1 grudnia 2017

Matka Boska z Dzieciątkiem

Zapraszam na krótki spacer po Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie śladami przedstawień Matki Boskiej z Dzieciątkiem, które zdobiły wiejskie kościoły w Małopolsce. Nie każdego artystę można pochwalić za umiejętność zachowania proporcji, ale przecież nie dla urody wierni modlili się u stóp tych figur.


Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć następujące rzeźby:

1. Matka Boska z Dzieciątkiem, drewno polichromowane, ok. 1400 r., Czulice
2. Matka Boska z Dzieciątkiem, drewno polichromowane, 3 ćw. XIV w., Harbutowice
3. Matka Boska z Dzieciątkiem, drewno polichromowane, ok. 1400 r., Racławice Olkuskie
4. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, 3 ćw. XIV w., Gilowice
5. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, pocz. XV w., Bodzanów
6. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, ok. 1420 r., Ludźmierz
7. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, 4 ćw. XIV w., Łapsze Niżne
8. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, ok. 1380-1390 r., Gruszów
9. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, ok. 1400 r., Więcławice
10. Matka Boska z Dzieciątkiemdrewno polichromowane, ok. 1380 r., Małopolska